Trudno jest projektować i prowadzić inwestycje, gdy nie wiadomo, ile czasu zabiorą procedury administracyjne. Konsekwencje spadają zarówno na inwestorów, jak i na wykonawców. W związku z dużą liczbą planowanych robót skala komplikacji może narastać – to główne wnioski z rozmowy przedstawicieli branży na Kongresie Infrastruktury Polskiej w Warszawie.
Jak przekonywał Piotr Majerczak, dyrektor Centrum Realizacji Inwestycji PKP Polskich Linii Kolejowych, spółka wyciągnęła wiele wniosków z dotychczasowych doświadczeń przy prowadzeniu dużych przedsięwzięć infrastrukturalnych. W związku z tym przygotowuje plany wieloletnie, które pozwalają na określenie, jakie przetargi będą ogłaszane w okresie dwóch, trzech kolejnych lat. – Doszliśmy do momentu, kiedy zaplanowanych inwestycji mamy dwa razy więcej niż pięć lat temu. My zwiększyliśmy swój potencjał, ale kompletnie nie przełożyło się to na urzędy – stwierdził.
PLK: Zatrudnienie w urzędach powinno wzrosnąć
– Okazuje się więc, że choć jeszcze kilka lat temu stosunek czasu projektowania do czasu realizacji wynosił 70:30, teraz to prawie 90:10 – opisywał przedstawiciel zarządcy infrastruktury. Powodem jest wydłużający się proces oczekiwania na decyzje administracyjne. Prelegent zaapelował zatem o zwiększenie zatrudnienia m.in. w urzędach wojewódzkich i regionalnych dyrekcjach ochrony środowiska.
– Na Pomorzu mamy teraz kilkanaście decyzji lokalizacyjnych, w sprawie których postępowanie nie zostało jeszcze wszczęte, bo dokumenty czekają w kolejce – opisywał skalę problemów. Ocenił, że to aktualnie najpoważniejszy hamulec procesu inwestycyjnego. Wśród innych potrzebnych zmian wymienił zaś np. cyfryzację prac.
Gülermak: Skala opóźnień jest nieprzewidywalna
W podobnym tonie wypowiadał się dr Marcin Orecki, kierownik ds. umów w Gülermak. – Nasze doświadczenia jako wykonawcy są tu porównywalne z tymi przedstawianymi przez zamawiających – stwierdził. Najważniejszym problemem są w jego opinii zazwyczaj kwestie związane z decyzjami środowiskowymi.
Powolny proces administracyjny powoduje opóźnienia w realizacji kontraktów. – Ma to daleko idące konsekwencje, zwłaszcza że ten problem jest niezarządzalny. Nikt nie wie, ile czasu będą trwały procedury – argumentował.
Podanie adresu e-mail oraz wciśnięcie ‘OK’ jest równoznaczne z wyrażeniem
zgody na:
przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w
Warszawie, adres: Sielecka 35, 00-738 Warszawa na podany adres e-mail newsletterów
zawierających informacje branżowe, marketingowe oraz handlowe.
przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w
Warszawie, adres: Sielecka 35, 00-738 Warszawa (dalej: TOR), na podany adres e-mail informacji
handlowych pochodzących od innych niż TOR podmiotów.
Podanie adresu email oraz wyrażenie zgody jest całkowicie dobrowolne. Podającemu przysługuje prawo do wglądu
w swoje dane osobowe przetwarzane przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z
siedzibą w Warszawie, adres: Sielecka 35, 00-738 Warszawa oraz ich poprawiania.